Humoris.PL » Dowcipy, kawały, żarty » Dowcipy o Fąfarze » Strona: 1
Dowcipy o Fąfarze
Fąfara z humorem. Kawały o Fąfarze.
Wystaw ocenę: 

Fąfarowa pyta córkę:
- Czy chłopcu, z którym byłaś dziś na randce cały czas mówiłaś "nie", jak ci kazałam?
- Tak, mamo.
- A co on ci proponował?
- Pytał na przykład: "Czy nie przeszkadza ci, że cię tutaj dotknę?", albo: "Czy nie przeszkadza ci, że tutaj cię pocałuję?".
Wystaw ocenę: 

Komisja wojskowa.
-
Fąfara, do jakiej formacji chcielibyście wstąpić?
- Do marynarki.
- Pływać umiesz?
- A co, okrętów nie macie?
Wystaw ocenę: 

Na
polowaniu Fąfara pyta stojącego obok myśliwego:
- Jak strzeliłem?
- Znakomicie! Gdyby tylko ten jeleń stał trochę bardziej w lewo...
Wystaw ocenę: 

Fąfara pyta sąsiada:
- Dlaczego idziesz na
polowanie w stroju wędkarza?
- Dla zmylenia zajęcy. Będą myślały, że idę
na ryby!
Wystaw ocenę: 

Fąfara spotyka na ulicy kolegę z pracy idącego pod rękę z jakąś
kobietą.
- Czy możesz mi przedstawić tę damę?
- To Kinga, moja druga żona!
- A co się stało z pierwszą?
- Została w domu!
Wystaw ocenę: 

Fąfara i Kubal postanowili zapisać się na studia wieczorowe. Niestety zgłosiło się bardzo wielu chętnych i zrobili egzamin. Po egzaminie
Fąfara pyta Kubala:
- No i jak ci poszło?
- Nie najlepiej: oddałem czystą kartkę...
- To tak samo jak ja.
- To niedobrze, jeszcze pomyślą, że od siebie ściągaliśmy...
Fąfara mówi do kolegi:
- Wiesz chciałbym być myszą.
- Dlaczego akurat myszą?
- Bo
teściowa boi się myszy.
Wystaw ocenę: 

Fąfara chwali się sąsiadowi:
- Podczas ostatniego
polowania ustrzeliłem trzy
kaczki.
- Dzikie
kaczki?
- Dzikie to one nie były, ale ta ich właścicielka...
Wystaw ocenę: 

Fąfara przychodzi do fryzjera i siada w fotelu. Podchodzi do niego mały
Jasio z brzytwą w ręku. Przerażony
Fąfara krzyczy do kierowniczki:
- Proszę pani! Nie życzę sobie, aby ten maluch mnie golił!
- Niech mu pan pozwoli! Tak mnie prosił... Przecież dziś jest
Dzień Dziecka!
Fąfara pyta kolegę:
- Jak tam twój nowy
samochód?
- Zachowuje się jak pies.
- Nie rozumiem...
- Mniej więcej przy każdej latarni staje.
Wystaw ocenę: 

Na
polowaniu Fąfara strzela do bażanta, który właśnie poderwał się do lotu.
- Trafiłem! - cieszy się
Fąfara. Nawet pióra poleciały!
- To prawda - potwierdza jakiś
myśliwy. Pióra poleciały ale razem z bażantem.
Nowy pracownik w zakładzie pogrzebowym dostał swoje pierwsze zadanie:
szef kazał mu napisać na blaszanej
tabliczce: "Świętej pamięci
Fąfara żył 62 lat. Pokój jego duszy". Po godzinie
szef pyta:
- Jak ci idzie?
- Powolutku. Nie tak łatwo wkręcić blaszaną tabliczkę w maszynę do pisania.
Wystaw ocenę: 

Fąfara spotyka na ulicy kolegę i mówi:
- Ładny garnitur! Nieźle wyglądasz!
- Prowadzę sporą agencję towarzyską.
- To pewnie nieźle ci się powodzi?
- Tak, ale początki były ciężkie. Zaczynaliśmy bardzo skromnie: moja żona, moja córka i
teściowa...